07.01.2016

Polka zwycięża w konkursie Terras Gauda

Gdy w sierpniu ubiegłego roku przedstawialiśmy hiszpańskie biennale plakatu Terras Gauda zapraszając jednocześnie polskich plastyków do udziału w konkursie (zobacz), nie przypuszczaliśmy, że Polka – Angelika Jaglińska – zajmie w nim pierwsze miejsce.

Ogromnie się cieszymy i gratulujemy. Wszystkich chętnych zapraszamy do obejrzenia filmu z wywiadem w hiszpańskiej telewizji (zobacz).

Udział polskiej artystki w hiszpańskim konkursie nie był przypadkowy. Po obronie pracy licencjackiej i dyplomu artystycznego na studiach artystycznych na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu/ Wydział Pedagogiczno- Artystyczny w Kaliszu, Angelika Jaglińska wykorzystała szansę, jaką był roczny wyjazd w ramach Programu Erasmus do hiszpańskiej uczelni ESDIR Escuela Superior de Diseno de La Rioja w Logrono, gdzie studiowała na kierunku Graphic Design, Industrial Design i Fashion.

Oddajmy zresztą głos autorce, która tak pisze o powstaniu plakatu.

„Sam plakat ma swoją historię, a jej początki sięgają jeszcze czasów mojego pobytu w Logrono (Hiszpania). Tam postrzegają nas raczej jako mieszkańców kraju „mlekiem i wódką’ płynącego, i pewnie nikt nie spodziewałby się po Polce, że uda jej się oddać w plakacie pełnię ducha hiszpańskiego przemysłu winiarskiego. A to, jak Hiszpanie podchodzą do produkcji swojego wina, zachwyciło mnie, gdy natknęłam się na wystawę jednego z pierwszych odwiedzonych przeze mnie sklepów z winem. Różnorodność i rozmach bijące z etykiet, mnogość wzorów i nietuzinkowa typografia powodują, że normalny Europejczyk nie jest w stanie wybrać najlepszej butelki.

I tutaj powstało moje pytanie: „jak mogę stworzyć plakat, który w pełni odda fakt, że w butelce z winem najważniejsze jest właśnie to wino?” Dlaczego padło na wydzierankę? Jest to technika, która właściwie trochę ginie pod masą rzeczy robionych cyfrowo lub jako klasyczna grafika. Pomyślałam sobie, że przecież celem stworzenia plakatu nie jest pokazanie samego plakatu, a właśnie wina, jego esencji i istoty. Symbolicznie oddałam to poprzez wydarcie papieru w centralnym miejscu, a pozostałą przestrzeń wypełnia stary pożółkły papier nawiązujący do długotrwałego sezonowania wina. Za to w miejscu wydarcia jest już tylko wino w całej okazałości, bez zbędnych ozdób, takich jak etykiety odwracające od niego uwagę.”

Angelika Jaglińska mieszka i pracuje w Gdyni prowadząc firmą Ministry of Roe Deer.

Firmowy Hyde-Park
Publikacje redakcyjne
Logo Polimedia